Jak karać dziecko konstruktywnie…

Karanie dziecka jest trudniejsze niż oswajanie tygrysów 😂😂 Dziecko, robiąc coś, czego nie popieramy, nie działa na złość nam. Ono sobie tak eksperymentuje, sprawdza granice, sprawdza kiedy zareagujemy. Dlatego konsekwencja jest bardzo ważna. Jeśli nie pojawi się kara, młody/da uzna, że znowu uszło mu ma sucho. W związku z tym dalej będzie jechał po bandzie 💪☺️

1. Rodzice powinni mówić jednym głosem, nie podważać się wzajemnie.
2. Konsekwencja- jeśli bije łopatką inne dzieci, zabieramy łopatkę  ( i nie dajemy w zamian zębatego sierpa) 😜.
3. Nie dajemy dziecka na karnego jeża, zostawiając je samotnie w swoim pokoju i wymagając, by racjonalnie przemyślało swoje zachowanie; wyciągnęło wnioski 😀 i jeszcze przeanalizowało, jakie potrzeby kryły się za jego zachowaniem. No dwulatek raczej tego nie zrobi ( z całym szacunkiem dla inteligencji dwulatka). Myślenie logiczne bowiem, pojawia się pod koniec okresu przedszkolnego. A taki mały szkrab, to sobie może jedynie sensomotorycznie rozmyślać 😁😉 Czyli np. postukać plastikowym młotkiem, w świeżo malowaną ścianę 😎🔥🔥i wsłuchać się w dźwięki pękającej ściany☺️☺️
4. Nie zabieraj przywilejów. Zabranie telefonu, tableta nic nie da. To nie uczy, ale krzywdzi. Jeśli dziecko bije się z siostrą, to zabranie konsoli wiele da? No chyba nie. Takie działanie nie jest związane z przewinieniem w żaden sposób. Narusza to poczucie własności dziecka. Jego odpowiedzialność za ten przedmiot. Oczywiście rodzic, ma satysfakcję na najwyższym levelu, czyż nie ? 😎😄 Ale co do dziecka, to skuteczność marna.
5. Wymyśl coś, może jakieś zadanko? Niech dziecko opisze co zrobiło, dlaczego tak zrobiło, jak się z tym czuło, czy należy za to przeprosić, jak postrzega nas ( jako rodziców) w tej sytuacji. Dziecko powinno samo chcieć przeprosić. Nie rodzic mu kazać powinien😄 Opisanie przez dziecko problemowej sytuacji, pozwoli mu uświadomić sobie, co się stało, kto się poczuł źle przez jego zachowanie. Dzięki temu może samo coś zaproponuje; będzie czuło,że ma nad tym kontrolę, a nie przymus rodzica. Daj dziecku możliwość na to, by samo zoruzmiało swój występek oraz związek przyczyna – skutek.
6. Ukaraj, ale konstruktywnie. Zamiast oceniać dziecko – jesteś zły, niegrzeczny, niepoprawny itp. oraz etykietować- ty idioto, głupku… Wskaż,że to zachowanie dziecka było złe, nie ono samo w sobie. Zbuduj komunikat konstruktywnie – „jesteś dobrym chłopcem/dziewczynką, ale Twoje zachowanie było złe”. Oceniając dziecko, dajemy mu pole do myślenia źle o sobie, a nie o swoim postępowaniu. A co się dzieje, gdy dziecko myśli o sobie źle, każdy wie.
🍀🍀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content